SeaMonkey 1.0 już jest

A więc nowe życie starej jaszczurki oficjalnie zaczęło się 30 stycznia AD2006; zupełnie po cichu i bez rozgłosu wersja 1.0 została udostępniona do pobierania.

Wybrane nowe funkcje i poprawione błędy:

  • Nawigator:
    • Możliwość zmiany kolejności kart przy użyciu dnd (zgłoszenie 105885).
    • Po zamknięciu karty, zaznaczenie zostanie przeniesione na ostatnią aktywną kartę jeżeli od czasu otworzenia zamykanej karty nie została zaznaczona lub otworzona jakakolwiek inna jednocześnie z aktywną opcją "Pokazuj nowo otwarte karty na pierwszym planie" (zgłoszenie 307126).
    • Została dodana obsługa automatycznego przewijania stron - kliknięcie środkowym przyciskiem na puste miejsce na stronie pozwoli przewijać ją samymi ruchami myszki (zgłoszenie 304563).
    • SVG i <canvas> od tej pory są włączone w oficjalnych wydaniach programu (z wyjątkiem kompilowanych dla GTK1)
    • Wyświetlanie miniaturek grafik w przyciskach kart.
    • Szybsze cofanie - znacznie ułatwia szybsze powracanie do odwiedzonych dokumentów.
    • Narzędzie zgłaszania niedziałających witryn.
    • Mac OS X: obraz dysku SeaMonkey używa rozszerzonego mechanizmu kompresji.
    • Usprawnienie wyszukiwania w pomocy - automnatyczne wyświetlanie wyników (podobnie jak w about:config) (zgłoszenie 281563).
    • Windows: parametr uruchomieniowy -edit będzie działał jeśli program został zainstalowany przy użyciu instalatora. (zgłoszenie 276943).
    • Dodano opcje wymuszania otwarcia nowych okien jako nowych kart (eksperymentalnie, zgłoszenie 231984).
    • Windows: dodano możliwość przeprogramowania przycisku backspace do przewijania w górę lub nie wykonywania żadnych czynności zamiast cofania (zgłoszenie 219203).
    • Odnośniki z pomocy wykorzystują istniejące okno (zgłoszenie 226911).
    • Ustawienia czcionek "szeryfowych" zależą teraz od wybranych lokalizacji (zgłoszenie 95227).
    • Konsola JavaScript wyświetla poprawnie długie wiadomości w porządku od ostatniej do pierwszej (zgłoszenie 126620).
    • Funkcja Kopiuj obrazek kopiuje samą grafikę oraz odnośnik (zgłoszenie 135300).
  • Kurier poczty:
    • Wiadomości z grup dyskusyjnych mogą zostać przeładowane jeżeli wystąpił problem z siecią (zgłoszenie 107776).
    • Możliwość bezpiecznego uwierzytelniania połączeń z serwerami dostarczającymi pocztę z wykorzystaniem TLS (zgłoszenie 60377).
    • Większe możliwości w konfiguracji proxy.
    • Możliwość łatwego sterowania ustawieniami opóźnienia oznaczania wiadomości jako przeczytanej (zgłoszenie 231428).
    • Możliwość automatycznego zapisu szkiców wiadomości (zgłoszenie 16360/zgłoszenie 279034).
    • Możliwość ustawienia automatycznego oznaczania jako przeczytanej grupy dyskusyjnej po zakończeniu przeglądania (zgłoszenie 99048).
  • Kompozytor stron:
    • Możliwość łatwego przypisania klawiszowi Return rozpoczynania nowego paragrafu podczas edycji kodu (zgłoszenie 92686).
  • CzatZilla:
    • Menu CzatZilli znajduje się we właściwym miejscu nawet jeżeli nie zainstalowano Kuriera Poczty (zgłoszenie 206803).

Niestety z Lemielem nie wyrobiliśmy się z pomocą więc lokalizacja pełną gębą przy okazji 1.0.1 (mam nadzieję).

2006-01-31 12:26:23 Edytuj

Czy ping brzmi jak salwa?

WhatWG w szkicu czegoś co być może kiedyś będzie HTML 5 zawarło atrybut ping dla odnośników. Niby nic wielkiego, dla niektórych bardzo kontrowersyjnego z powodów bezpieczeństwa (de facto ma wysyłać powiadomienia jeżeli skorzystaliśmy z jakiegoś odnośnika), jednak po głębszym zastanowieniu jak najbardziej słusznego. Jest to propozycja posprzątania obecnego bajzlu przekierowań, ciasteczek, JS, i innych wartościowych elementów wykorzystywanych obecnie nagminnie w sposób odmienny od ich pierwotnego przeznaczenia. Można wysnuć przypuszczenie że może się to nawet przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa, a z pewnością ułatwi życie webmasterom. Jednak to dopiero szkic, którego losy są jedną wielką niewiadomą.

Ciekawe jest to że ten atrybut czegoś co bardzo możliwe że nigdy standardem się nie stanie został już uwzględniony w trunku Mozilli, pojawiły się już także pierwsze wydania testowe uwzględniające tą zmianę. Dla mniej zorientowanych: ostatnie duże oficjalne wydanie Firefoksa miało miejsce 29 listopada zeszłego roku i było sponsorowane przez numerek 1.5.0.0, na jesieni powinien się ukazać Firefox 2.0 i dopiero, rzeczy o których piszę, mają realną szansę ujrzeć światło dzienne z numerkiem 3.0 (oficjalnie), zatem na wiosnę przyszłego roku. Jednocześnie należy przypomnieć że przejście takiego dajmy na to testu ACID2 jest planowane na być może również wersję 3.0.

Tak więc, pomimo braku pełnej implementacji obecnych standardów zaczynają być wprowadzane niestandardowe rozszerzenia (ponieważ chwilowo nazwać tego inaczej nie można), nie tylko ping ale i inne błyskotki. Sytuację podobną do obecnej też już znamy, nawet gracze się nie bardzo zmienili, a jedynie miejscami pozamieniali. Oczywiście jest jeszcze dwóch graczy: nowystary i nowynowy jednak oni również biorą udział w pracach WhatWG.

Internecie! Dokąd zmierzasz?

2006-01-20 21:52:04 Edytuj

Ładne dymki podpowiedzi

Od dłuższego czasu zastanawia mnie to i nie mogę sobie tego ostatecznie poukładać. Mianowicie zastanawiam się nad przebiegiem granicy pomiędzy dokumentem (np. stroną internetową) a agentem użytkownika (np. przeglądarką internetową) pod kątem interakcji obojga.

Do rzeczy: na niektórych stronach można spotkać ładne dymki podpowiedzi, w których autor stara się przekazać jakiegoś rodzaju informacje. Sęk w tym że standardowo np. przeglądarki dla określonych tagów przekazują informacje w ten czy inny sposób (ale niemal zawsze). Dopóki dzieje się to poza oknem dokumentu (istnieje jakieś lepsze na to określenie?) teoretycznie nie ma problemu, jednak gdy program przekazuje te same informacje co autor w obszarze okna to zaczyna to być aż nazbyt widoczne i niepożądane, czy nawet śmieszne i denerwujące.

Niestety nie istnieje także żaden standardowy sposób dostępu do większości z tych funkcji; nie jest to arkusz stylów agenta ani nic podobnego i chyba nie istnieje sposób aby zablokować to na obszarze okna dokumentu. Jednak pewne informacje (tytuł, adres, itp.) o dokumencie najwygodniej jest przekazać zaraz przy wskaźniku w formie podpowiedzi, zatem jednak nad obszarem okna dokumentu. Jednocześnie informacje te muszą być przekazywane, choćby z powodów bezpieczeństwa i z tego względu, ale innych również nie można się w tym zdać na autorów dokumentów.

Wobec powyższego skłaniam się do wniosku że do czasu uporządkowania tej sprawy (najlepiej przez W3C) nie powinno się stosować takich upiększeń i udogodnień ponieważ agent i tak w jakiś sposób musi przekazać te informacje a niektórym może to przeszkadzać w odbiorze treści - a to jest chyba błąd z kategorii tych najgorszych. To jest właśnie taka moja mała prośba do twórców: nie uszczęśliwiajcie użytkowników na siłę.

2006-01-19 14:36:44 Edytuj

Kategorie

Blogroll  |  Edytuj

Linki  |  Edytuj

Feeds