Opera - fajny bug

2006-06-24 13:51:12

Przypadkiem trafiłem na ciekawy błąd w operze ;-). Odpowiednio długa wartość atrybutu href może być powodem wywrócenia się opery ;-), np.

<a href="http://aaaaaaaaaaaaaaa">boom</a>
z dużo, dużo większą ilościa literek a.

Nie wiem jak pod innymi wersjami, ale pod Operą 9 błąd występuje ;-).

Opera 9

2006-06-23 08:19:43

Po kilku dniach używania nasunęło mi się kilka uwag. IMO Opera jest bardzo dobrą przeglądarką, użyteczną. Po instalacji masz wszystko co ci trzeba by korzystać z zasobów internetu. Niestety zauważyłem też parę mankamentów.

Wraz z powstawaniem nowych wersji Opera staje się coraz wolniejsza i zasobożerna. Wpływa to niestety na komfort oglądania stron :-(. O konkurencyjnych przeglądarkach wspominać nie będę, gdyż z tą wydajnością jest w nich znacznie słabiej (patrz Firefox) i na słabszych maszynach nie da się tego używać.

Instalacja programu przebiega bardzo sprawnie, jesteśmy pytani czy chcemy by Opera 9 była instalowana w katalogu poprzedniej wersji, czy może ma to być nowy katalog. Oczywiście wybór jest łatwy, po co komu dwie opery ;-).

Pierwsze uruchomienie, pokazuje się praktycznie ta sama przeglądarka z jedną otwartą zakładką, bez możliwości jej zamknięcia [x]. Łatwo można to zmienić i używać dalej.

Pierwszy mankament, który zauważyłem - straciłem wszystkie skróty wyszukiwarek. IMHO jest to raczej bug ;]. Dalej poszło już gładko.

Ciekawym rozwiązaniem wydają się widżety. Można umieścić sobie zegarek, prognozę pogody czy kalendarz na własnym pulpicie. Urozmaici to znacznie wygląd, ale czy jest to tak bardzo potrzebne?

W kliencie pocztowym raczej nie zauważyłem dużych zmian, może temu, że go nie używam. Od kiedy przeniosłem się na gmail'a to zaprzestałem używania jakichkolwiek klientów pocztowych ;-). Podobnie jest z rss - Google reader.

Bardzo dobrze, że w końcu dodano do ustawień możliwość definiowania własnych wyszukiwarek, blokowanych hostów etc. Wcześniej trzeba było grzebać w plikach konfiguracyjnych opery, co było już niestety trochę uciążliwe :-/. Duży plus za to.

Ostatecznie mogę powiedzieć, że większość zmian wpływa na plus. Z operą pracuje się trochę lepie, a dzięki zmianom w silniku działa w niej coraz więcej stron ;-).

Szybszy internet?

2006-06-09 00:09:31

Masz wolny internet? Nie chcesz marnować łącza na ściąganie tych samych plików wiele razy? Masz kilka komputerów, na których przeglądane są te same witryny? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś TAK, myślę, że znam sposób na łatwe i szybkie rozwiązanie Twego problemu ;-).

Czy myślałeś kiedyś o użyciu do tego celu proxy? Pomyśl, czy nie wygodnie byłoby gdyby po wejściu na stronę wszystkie dane (obrazki, style etc.) zostały zapamiętane u Ciebie na dysku i przy ponownym wejściu na stronę zostały wczytane nie z internetu, ale od Ciebie z dysku? Można rzec: to samo robi każda przeglądarka internetowa!, otóż nie, jeśli chcesz by te zasoby były dostępne wielu osobom, np. korzystającym z tego samego komputera lub innych komputerów w Twojej firmie/domu - zwykła przeglądarka nie sprosta Twoim oczekiwaniom.

Z pomocą przychodzi nam FreeProxy. Program po wejściu na stronę zapamiętuje wszystkie obrazki, style, pliki itp. Przy ponownym wejściu na tę samą stronę proxy sprawdza datę ostatniej modyfikacji strony z datą wersji lokalnej, jeśli wszystko się zgadza strona jest nam wyświetlana z cache serwera proxy, czyli z naszej lokalnej sieci lub naszego dysku. W przypadku gdy strona jest nowsza niż nasza lokalnie, ładowana jest z internetu. Jeśli z naszego serwera korzysta kilka osób, które z reguły oglądają te same strony (np. onet, wp, ...), pomyśl ile dzięki temu zyskujesz.

Serwer proxy, nie służy wyłącznie do tworzenia pamięci podręcznej stron, ma on wiele innych zasosowań, w tym może służyć np. jako firewall, ale o tym inym razem. Dodatkowym atutem programu jest to, że może być on uruchamiany jako zwykła aplikacja Windowsowa z okienkami etc., oraz jako Usługa windows.