youtube-watch

Klucz linux kde youtube ; 2007-01-06 22:35:53; komentarze (3) i trackbacki (0)

Pewnie wiecie, że Flasha nie lubię ze względów ideologicznych i z powodu nieistnienia jego normalnej implementacji pod x86_64. Ale YouTube polubiłem ostatnio. Kiedyś trafiłem na youtube-dl i byłem bardzo zadowolony bo się okazało, że mplayer odtwarza pliku o mimetype 'video/x-flv'.

A dziś jakoś mnie ogarnęła chęć uprzyjemnienia sobie życia. Brakowało mi w tym skrypcie możliwości otworzenia programu zaraz po ściągnięciu albo otworzenie programu ze URI zasoby zdalnego. No to sobie dopisałem: youtube-watch.

Potem sobie dorobiłem akcje do Konquerora: youtube.desktop - należy wrzucić do .kde/share/apps/konqueror/servicemenus/.

A potem jeszcze sobie te akcje wrzuciłem do Klippera.

Wymagania:

Little Klipper hack

Klucz linux kde ; 2006-02-06 21:27:31 (2006-02-06 23:19:39); komentarze (0) i trackbacki (0)

Jak zrobić pod KDE szukanie dowolnego ciągu znaków na googlach i/lub wikipedii pod sekwencją klawiszy? Prosta sprawa, użyjemy do tego Klippera:

  1. Wchodzimy do konfiguracji Klippera, zakładka Akcje
  2. Dodajemy nową akcje, wyrażenie regularne to '.*' czyli wszystko, nazywamy sobie akcje np. 'Wszystko'
  3. Dodajemy komende: `kfmclient newTab 'http://google.com/search?q=%s'` i ustawiamy jej opis 'Google'
  4. Dodajemy drugą komende: `kfmclient newTab 'kfmclient newTab 'http://pl.wikipedia.org/wiki/%s''` i ustawiamy jej opis 'Wikipedia'
  5. W zakładce Skróty ustawiamy klawisz skrótu np. 'Win+Q' dla ręcznego wywoływania akcji
  6. Zapisujemy opcje
  7. Klikamy prawym na Klippera i wyłączamy akcje, chyba, że ktoś woli, żeby po zaznaczeniu zawsze mu się pokazywał popup

Teraz aby szukać Google za dowolnym zaznaczonym tekstem wystarczy:

  1. Zaznaczyć tekst
  2. Nacisnąć Win+Q
  3. Nacisnąć strzałke w dół i enter

I widzimy wyszukiwanie dowolnego tekstu w googlach.

Moje pulpity

Klucz linux kde pulpit ; 2006-01-31 21:38:39 (2006-01-31 22:42:16); komentarze (7) i trackbacki (0)

Ja miałem naprawdę różne wyglądy pulpitów. Ale raczej zawsze był to 'negatyw' czyli białe na czarnym. Zawsze starałem się jak najbardziej wykorzystać przezroczystość okien, ale aktualnie mi nie chce działać i nie wiem co z tym zrobić.

Dawno temu miałem fioletowy pulpit:

rzut fioletowego bez okien rzut fioletowego z oknami

Pasek zadań po lewej, programów na górze. Oba zakrywane przez okna - ja lubię mieć dużo miejsca na pulpicie.

Później przyszedł czas na pulpit oliwkowy:

rzut oliwkowego bez okien rzut oliwkowego z oknami

Następny był morski:

rzut morskiego

Potem krótko miałem biały, a teraz mam gwieździsty:

rzut gwieździstego bez okien rzut gwieździstego z oknami

Dopiero ostatnio zauważyłem genialność wielu, konkretnie dwóch pulpitów. Oczywiście tylko z możliwością zmiany myszką, przechodząc przez brzeg ekranu.

Zawsze odczuwałem problemy związane z negatywem, gdyż większość łebmajstrów zapomina o ustawieniu koloru białego dla tła jeżeli zmienia kolor czcionki, na chociażby bardzo bliski czarnemu. Ale da się żyć, nawet jak trzeba zaznaczyć, żeby przeczytać.

Całkowicie zgadzam się z Belloisem, że wcale nie tak trudno znaleźć 'wychuchany' pulpit linuxowy, to jest naprawdę proste. Wystarczy siąść i pobawić się opcjami i mieć choć trochę gustu.


Menu

Klucze