Developing a wheel for a second time
Klucz jabba blogosfera jogger ; 2006-03-31 23:14:48; komentarze (7) i trackbacki (1)
Ostatnio trochę rzeczy się podziało na Jabbie a także na Joggerze. Jak pisze sparrow we wpisie o rejestracji na Joggerze stał się on płatny. To znaczy, że projekt całkiem niekomercyjny stał się projektem komercyjnym. Jest bardzo ciężka granica pomiędzy tymi dwoma stanami i ludzie prowadzący serwis który ma się dobrze i nie obiecywał bycia zawsze darmowym muszą bardzo się pilnować, żeby jej nie przekroczyć. Ja nigdy nie obiecywałem, że Jabba będzie zawsze darmowa, ale nie mam zamiaru czegoś takiego wprowadzać.
Druga rzecz to wciąż wrogie stanowisko społeczności Joggera a przynajmniej niektórych ludzi na niej. Wystarczy poczytać komentarze do powyższego wpisu. Niektórzy wciąż i wciąż nie potrafią zrozumieć, że tutaj nikt nikomu wpisów nie kasuje, tylko co najwyżej motywuje do ambitniejszego pisania.
Trzecia rzecz, to dziś trafiłem na wpis kolegi ze studiów nt. tego czy prowadzący faktycznie czytają sprawozdania z laboratorium, który mnie skłonił do refleksji, czy na pewno chcę tego 'tzw. wysokiego poziomu'. Czasem wpisy śniadaniowe są przyjemne do przeczytania i zapomnienia.
To musi mi się jeszcze troszkę w głowie ułożyć, ale poważnie zastanawiam się nad obniżeniem poziomu, ułatwieniem dostania Jabby itp.
Swoją drogą, stworzyliśmy dwa obozy, zabarykadowaliśmy się w bunkrach z podpisami 'Jabba' i 'JoggerPL', jedni nie lubią drugich, obelgi w jedną i drugą stronę latają jak pociski. Pytanie brzmi czy to ma sens, w końcu chcemy podobnego celu, chcemy rozszerzyć polską blogosferę, dostarczyć ludziom możliwości pisania i pokazania tego co się napisało. Oni do nas strzelają o nasze założenia, admina, któremu brakuje empatii, my o ich Riddla i niski poziom. A przecież jesteśmy tacy sami. Kiedyś myślałem o połączeniu Jabby i JoggeraPL jednak teraz już rozumiem. Potrzebujemy dwóch systemów - jednego, na którym człowiek będzie mógł kreatywnie zmęczyć i dostarczyć innym kluczowych informacji i drugiego, na którym będzie mógł popisać o ciotce w szpitalu albo o zepsutym samochodzie, co dla wielu osób jest odpoczynkiem po kreatywnym zmęczeniu w pracy.
Tak więc powiem, że nie wiem jak podsumować.
Klucz internet xhtml jogger ; 2006-03-18 22:16:44 (2006-03-19 10:57:03); komentarze (20) i trackbacki (0)
Różni ludzie już mówili różne rzeczy na temat tego co to jest semantyka, jak tworzyć poprawne, dobrze ułożone strony XHTML. Niektórzy tworzyli dostępne strony z atrybutem accesskey dla linków. Ale widać, że nie do końca wiedzą jak robić to dobrze.
Riddle chwalił się, że zrobił layout do strony głównej Jogger.pl. Różne opinie na jej temat przetoczyły się przez blogosferę, niektórym się podoba, niektórym nie. Patrys np. wchodzi rzadko, bo wg. niego jest paskudny. Mnie tam jest to obojętne, przeszkadza mi tylko to, że jest bardzo rozciągnięty w pionie.
Ale miałem pisać o tym, że dziś się udałem do wewnątrz i się załamałem. Zacznę od początku.
Do zajrzenia do źródła strony zmobilizowało mnie coś, co wyglądało jak link, jednak nie dało się na niego kliknąć. Zajrzałem na stronę, a tam:
Za <a>wikipedią</a>:<br />
WTF? Czy ja czegoś nie widzę, czy tam faktycznie nie ma atrybutu href? Pewnie przechodzi przez jakąś niedopracowaną maszynkę do formatowania linków, bo na konkretnym Joggu link działa normalnie. Ale to nie wina Riddla.
Przeglądając dalej rzuciły mi się w oczy klasy elementów:
<div class="padding"><div class="box"><div class="header">
<div class="shadow"...>
<ul class="floats">...<div class="clear">
<li class="normal">
Patrys stwierdził, że dobrze, że nie nazwał 'greenBottom'. Bellois stwierdził, że to znaczy, że Riddlu cierpi na divitis.
A co ja stwierdzam? Że Riddlu nie wie co to semantyka. Pewnie nigdy nie dostał podpowiedzi W3C o tworzeniu nazw klas z rozmysłem.
Co jest w tym złego? To, że kiedyś ktoś zrobi drugi layout i będzie miał problem, bo u niego to co jest w <div class='padding'> będzie miało czerwoną ramkę i szary tekst. Lepiej byłoby nazwać tę klasę np. 'entry', 'post' albo po polsku 'wpis' albo 'notka'. Wtedy nieważne czy ona ma większy padding czy zieloną ramke, zawsze zostanie notką.
Następne rzuca mi się to tagi, które się rzadko widzi użyte w niedobry sposób. Pojawia się np. <dfn> w którym znajduje się data założenia joggera w liście nowych. Jak mówi specyfikacja HTML4.01 W3C nt. elementu DFN, w tym tagu znajduje się jakaś definicja. Specyfikacja XHTML1.0 nie mówi nic o tym, żeby coś się z DFN zmieniło. Więc w jakiś sposób definiujemy datę? Więc może JID człowieka prowadzącego konkretnego Joggera też powinniśmy definiować? Albo kategorie wpisów?
Nie. To jest po prostu złe użycie tego tagu.
Znajduje się tam także znacznik <tt>, który służy do wyświetlania tekstu o stałej szerokości czcionki. Jest to znacznik niesemantyczny, nie mówi o treści, tylko o tym jak dany tekst ma wyglądać. Jego użycie byłoby uzasadnione, gdyby faktycznie treść była związana z wyglądem [choć i tak lepiej byłoby zrobić ten efekt przy pomocy CSS] ale treść tego tagu to link do kanału RSS.
Dodatkowo, jak zauważyłem, tagi w treści wpisów są podmieniane. Zamiast <i> jest <strong class="italic">, zamiast <b> jest <em class="bold">. Tego nie będę komentował, ktoś po prostu sobie zrobił debilny dowcip.
Ogólnie, Riddl się nie popisał. Jednak ja wiem, że każdy popełnia błędy, świadomie czy nie. Tylko on dodatkowo się kreuje na takiego wielkiego guru XHTMLa, pokazuje że wie wszystko. I robi takie błędy.
Klucz blog internet jogger ; 2006-02-28 06:42:09 (2006-02-28 06:46:21); komentarze (13) i trackbacki (0)
Czas przyjąć oficjalne stanowisko.
Zacznę od tego, że ja się naprawdę cieszę, że wyszedł, gdyż teraz z czystym sumieniem mogę proponować założenie go tym, którzy chcą prowadzić bloga śniadaniowego albo dla znajomych. Chcę też przestrzec wszystkich użytkowników Jabby przed nadmierną oficjalną agresywnością - Jogger nie jest naszym wrogiem, nie jest alternatywą do Jabby tak jak to było kiedyś. Różni nas praktycznie tylko jedna rzecz - to, że wszystkie Jabby z założenia być pisane dla ludzi i treściwie. To jest faktycznie dość duża różnica dla użytkownika.
A teraz trochę opisu tego co widzę:
Nie mogę się zalogować. Zmieniałem hasło, próbowałem, na starej wersji wszystko działa, na nową się nie mogę zalogować. Próbowałem także w innych przeglądarkach.
Layout jest strasznie jaskrawy i trochę daje po oczach, ale jest znacznie ładniejszy od poprzedniego.
Podoba mi się to, że wreszcie doszły kategorie, czyli nasze klucze. To jest plus, bo gdy ktoś chciał poczytać tylko wpisy z danego rodzaju, to musiał je sobie wyłowić. Choć z tego co gdzieś przeczytałem RSS jeszcze kategorii nie obsługuje.
Jedyne co mi się nie podoba, to wcale nie brak trackbacków czy API, bo braku funkcjonalności nie można zarzucać [tak jak ja nie chcę, żeby mi była zarzucana], tylko to, że serwis ten był rozwijany potajemnie, tak, że użytkownicy zaczynali się niecierpliwić, a potem było bum i straszne szoł związane z wydaniem nowości.
No i to jest niestety wszystko co mogę powiedzieć o tym serwisie, bo bez zalogowania więcej nie zobaczę. No, jeszcze to, że sobie wiki założyli.