Koniec

Klucz jabba ; 2007-11-10 23:17:40 (2007-12-10 21:09:06); komentarze (4) i trackbacki (0)

Stef już napisał, ja piszę dopiero teraz. Nie będę już rozwijał Jabby, zostanie ona prawdopodobnie w stanie takim jak jest.

Dlaczego? Mam bardzo dużo zajęć innego rodzaju, mam pracę i studia. W pracy zacząłem się zajmować czymś całkiem innym i zobaczyłem jak 'programowanie WWW' jest niewdzięczne. Nie mam zamiaru już tu wracać.

Innym powodem jest to, że domena jabba.pl z dniem 2007-11-22 straci ważność. Nie mam za bardzo zamiaru płacić 122zł - jeżeli użytkownicy postanowią jednak to dalej pociągnąć - przedłużę.

Jeżeli nie, to dopóki Koniczynek - administrator uazni - nie będzie miał sprzeciwu, to Jabba będzie chodzić pod domeną jabba.uaznia.net.

Przepraszam, wybaczcie.

Dodano 2007-12-10 21:07: Nie tłumacząc jak i dlaczego, nie z mojego powodu, domena jabba.pl została dla nas przedłużona na następny rok. Tak więc narazie nic się nie zmienia. Nie pytajcie jak to się stało.

Masówa

Klucz jabba ; 2007-01-07 15:51:40 (2007-01-07 16:14:38); komentarze (33) i trackbacki (0)

Ci, którzy rozumieją ironie poczują gorzki jej smak:

Jak widać bardzo dokładnie ja nigdy nie chciałem wprowadzić tu, na Jabbie, wysokiego poziomu. Ja zrobiłem tutaj cenzurę w najgorszej postaci. Udałem, że zrobiłem dobry system blogowy. Niektórzy nawet się zastanawiali czy jest blogowy. Tak naprawdę to mimo dobrej woli wszystkich użytkowników, ich niesamowicie ogromnej pomocy i codziennej dawki motywacji robiłem tutaj co mi się żywnie podobało. Kasowałem wpisy, komentarze, krytykowałem autorów, a jak ktoś podniósł głos przeciwko mnie to usuwałem mu jabbę i blokowałem dostęp

Jak widać poziom robi się sam, nie potrzeba mu żadnej motywacji. Ludzie mają sami w sobie potrzebę bycia jak najlepszymi. Wystarczy, że ktokolwiek założy sobie gdziekolwiek bloga i natychmiast stara się jak najbardziej etycznymi sposobami przyciągnąć jak najszerszą widownie. Od razu zaczyna pisać tematy mądre i potrzebne językiem pełnym acz zrozumiałym dla każdego.

O tak, oczywiście miałem setki tysięcy genialnych pomysłów rozwijania Jabby pochodzących od użytkowników. Wszystkie były bardzo przyszłościowe, nowoczesne, rozszerzalne i wydajne. Ale ja jestem ten zły człowiek, który mówił 'Nie!'.

A teraz bez ironii: Ludzie! Czy wy naprawdę nie widzicie, że jeżeli istnieje Bóg to stworzył cierpienie i ból po to, żeby ludzie się rozwijali?

Domena się kończy

Klucz jabba ; 2006-11-30 21:34:16; komentarze (23) i trackbacki (0)

Obawiam się, że do 8 grudnia skończy nam się okres w którym utrzymywana jest dla nas domena 'jabba.pl'. Osobiście to ja po prostu nie mam pieniędzy aby ją przedłużyć. Przedłużenie kosztuje 122zł - dość dużo. Trochę mogę dorzucić, ale niezbyt wiele. Zawsze możemy wrócić na domenę uazniową [jabba.uaznia.net], albo kupić jakąś inną... Głupia sytuacja.

ATOM i nowe URI do feedów

Klucz jabba ; 2006-09-08 14:30:23; komentarze (3) i trackbacki (0)

Stef mocno nalegał, żebym zrobił coś z RSS, bo jak ktoś wyedytował wpis, to był oznaczany jako nowy. Podsunął mi rozwiązanie, aby zaimplementować ATOM. I tak się stało.

Dlatego zmieniły się linki do feedów ogólnie. Przedtem link do głównego RSS Jabby był http://jabba.pl/rss. Teraz jest to http://jabba.pl/feed/rss. ATOM jest pod http://jabba.pl/feed/atom.

Od razu mówię: stary adres działa tak samo jak nowy, nawet nie przekierowuje tylko wysyła odpowiednią treść. Ale bardzo zachęcam do zmiany URI, bo potem będzie przekierowywał, a potem już nic nie będzie. W czytnikach, feedburnerach zmieńcie URI na nowy.

Druga rzecz jest taka, że polecam używać ATOMa. W kontraście do RSS jest standardem IETF, a pozatym ma znacznie więcej opcji i jest znacznie bardziej rozbudowany.

Pamiętacie jeszcze jak były budowane URI do RSS? Pisałem o tym we wpisie 'Zmiany w RSS i nowe linki do wpisów'. To wszystko nadal działa, tak dla RSS jak i dla ATOMu, tylko zamiast 'rss' w adresie trzeba wpisać 'feed/rss' albo 'feed/atom'.

I jeszcze rzecz, o której bardzo dużo liczba osób wie, ale nie podałem tego oficjalnie: Jeżeli feed jest pobierany po szyfrowanym protokole - https - to pod nim znajdują się linki do wpisów z https zamiast http, więc można wejść na wpis będąc od razu zalogowanym. Zresztą cały feed wtedy jest od razy spersonalizowany.

Zmiany jabbowego podejścia

Klucz jabba ; 2006-07-21 21:43:31 (2006-07-21 22:14:58); komentarze (42) i trackbacki (0)

Na początek: Nie chcę wywoływać kolejnej burzy. Po prostu przekaże wszystkim to co pewnie większość już zauważyła. Nie chcę flame-ów, nie będę odpisywał na komentarze, które wyrażają dowolną opinie.

Jak pewnie widzicie Jabba od niedawna zaostrza zasady. Jeszcze niedawno przymykałem oko na ciekawie napisane wpisy prywatne. Niestety, po wpisie Matisza 'Zawołaj lato!' moje podejście się trochę zmieniło. Zasady [prawa, nakazy - nazywajcie jak chcecie] się zmienią. Zaostrzą oficjalnie, czyli znajdą swoje miejsce w regulaminie. Będzie powiedziane, że wpisy prywatne, czyli dotyczące życia prywatnego danego człowieka, są zabronione. Nie, nie 'niepolecane' czy też 'niechciane'. Zabronione.

Już widzę jak się sypią komentarze co to w ogóle za pomysł jest, jak tam można zabraniać itp. Będziecie na mnie krzyczeć, że kto może oceniać czy wpis jest już na tyle prywatny, że można go usunąć czy jeszcze nie. Będziecie na mnie bluzgać, że w ogóle powiedziałem 'usunąć wpis'. Powiem szczerze - przyzwyczaiłem się. I założę się, że znajdą się ludzie, którzy mnie u tak poprą.

Dlaczego to się stało? Już od dawna wiadomo, że Jabba to nie zwykły system blogowy. Jednak ostatnio pojawiły się wpisy, które przekroczyły dolną granicę i niestety muszę się zabezpieczyć przed kolejnymi takimi wpisami.

To prawo rzecz jasna nie działa wstecz.

Myślę, że dla większości mój wpis nie będzie miał znaczenia - według mnie większość ostatnich wpisów była na tyle na poziomie, że nawet się nie pomyślałem czy one są prywatne czy śniadaniowe.

Ostatnią rzeczą, którą chcę powiedzieć to: jabbowicze, pamiętajcie, że Wy też macie prawo się 'czepiać' czy też po prostu nawzajem motywować, żeby pisać lepiej. Jeżeli widzisz, że wpis jest śniadaniowy czy prywatny - napisz do autora. Nie w rodzaju 'usuń ten wpis' tylko 'spróbuj go sformułować lepiej, napisz więcej o jakiejś części'. Ja tutaj tylko mam wizje, którą staram się przedstawić, ale sam nie dam rady utrzymać poziomu wszystkich.

Edycja: Seban powiedział, że trzeba dokładnie zdefiniować wpis prywatny. Więc według jego definicji: Wpis prywatny to taki, który przekazuje Twoją osobistą opinię na temat, który dotyczy Ciebie i tylko Ciebie. Wpisem prywatnym będzie narzekanie, że Ciebie bolą nogi i nie mogłeś sobie usiąść w autobusie wczoraj. Jednak zwrócenie uwagi na konkretne problemy komunikacji miejskiej wpisem prywatnym nie będzie. Seban: Wystarczy trochę inaczej pisać, rozszerzyć problem by wpis był "pełnowartościowy" i całkowicie akceptowany.

Inność Jabby

Klucz jabba ; 2006-05-12 23:54:35 (2006-05-13 14:02:15); komentarze (11) i trackbacki (0)

Ten wpis kieruję do wszystkich osób, które nie miały styczności z Jabbą, a miały z innymi systemami blogowymi i nie znają różnic.

Na wstępie powiem coś oczywistego - Jabba nie jest zwykłym systemem blogowym. Jego główną różnicą jest to, co powoduje tak wiele niezrozumienia i przyczyniło się do rozległej krytyki - jest to system blogów ciekawych - tzn. nie chcemy, a przynajmniej ja nie chcę tutaj wpisów 'śniadaniowych' albo skierowanych do pewnej niewielkiej liczby osób. Bardzo wiele ludzi bardzo ostro szydziło z tego założenia, jednak ja się nie złamałem, a przynajmniej nie bardzo. Ja oczywiście rozumiem, że ktoś może chcieć pisać śniadaniowo, lub do kolegów, jednak wtedy mówię mu - 'Jabba nie jest dla Ciebie'. Jest mnóstwo systemów, które z przyjemnością przyjmą jednego więcej użytkownika.

Druga sprawa to jest moje podejście do zachęcania użytkowników do zakładania Jabb. Ja nie zachęcam. Na Jabbie nie panuje atmosfera 'im więcej tym lepiej', nie zapraszamy na żywca, aby ktoś pisał. Jeżeli dana osoba chce - z przyjemnością ją wysłuchamy, jednak jeżeli nie, to nic strasznego się nie stanie.

Na wielu systemach założenie konta jest równoznaczne z założeniem bloga. U nas, na Jabbie tak nie jest. Tutaj każdy od ręki w pół minuty może złożyć sobie konto. Daje mu to liczne przywileje - będzie mógł podpiąć JIDy pod konto i śledzić wątki przez Jabbera, będzie mógł subskrybować jabby i dostawać najnowsze wpisy, nie będzie się musiał podpisywać na jabbach. No i oczywiście będzie miał dostęp do poziomu 'tylko dla zalogowanych'. Jednak nie będzie mógł blogować, a przynajmniej nie od razu.

I tutaj pojawia się kolejna różnica między innymi systemami blogowymi a Jabbą - tutaj aby zacząć blogować trzeba złożyć aplikacje. Aplikacja to jednym słowem zgłoszenie chęci posiadania jabby, wraz z uzasadnieniem. Tak to uzasadnienie jest bardzo ważne, bo na jego podstawie posiadacze jabb oceniają czy taka osoba powinna dostać prawo blogowania czy nie.

Możliwe, że działanie aplikacji nie jest dla wszystkich jasne, więc postaram się wytłumaczyć. Kiedy aplikacja zostaje wysłana jest ona rozsyłana do wszystkich posiadaczy jabb. Taka zasada: posiadasz jabbę - jesteś zobligowany do głosowania i chcesz czy nie, będziesz dostawał powiadomienia na Jabbera o nowych aplikacjach. Zrobiłem bardzo łatwe głosowanie - dokładnie jedna komenda do wysłana do bota, skopiowania z treści wiadomości, tak więc odpowiadanie jest wyjątkowo proste.

Można głosować tylko za i przeciw. Jeżeli zastosujemy wzór: odejmiemy od ilości głosów za ilość głosów przeciw, podzielimy przez logarytm o podstawie 1,5 z ilości właścicieli i pomnożymy przez 100 to dostaniemy pewną ilość punktów procentowych. Dla ludzi niematematycznych powiem, że to jest po prostu pewna ilość głosów, które są wymagane do przejścia lub odrzucenia Jabby. Przy aktualnej ilość 39 osób dopuszczonych do głosowania potrzeba 9 głosów za więcej niż przeciw. To nie oznacza, że zawsze trzeba mieć 1/4 głosów, bo ta ilość będzie rosła logarytmicznie. Jeżeli pojawi się np. jeden głos przeciw to wymagane już jest 10 głosów za - w obecnej chwili, w przyszłości może być więcej, ale wtedy będzie więcej ludzi uprawnionych do głosowania. No, mam nadzieje, że mnie zrozumieliście.

Gdy ilość punktów procentowych osiągnie 100 lub więcej to aplikacja została automatycznie zaakceptowana. Jak tylko usiądę przed komputerem, to założę jabbę i dam prawa admina. Jeżeli będzie adres kontaktowy to wyślę powiadomienie do nowego właściciela. Jeżeli ilość punktów procentowych spadnie do -100 lub poniżej, to aplikacja została odrzucona - jej autor przedstawił ją tak, że nie byliśmy jej w stanie zaakceptować.

Kolejną rzeczą jest przedawnianie aplikacji. Jeżeli policzymy jaki jest średni czas rozwiązywania aplikacji [aktualnie 89 godzin] i pomnożymy przez dwa to to jest maksymalny czas jaki aplikacja może leżeć. Po tym czasie staje się 'przedawniona' - czyli odrzucona. To znaczy, że mieliśmy bardzo różne poglądy nt. aplikacji i możliwe, że jeżeli autor zrobi rewizje tego co chciał na swojej jabbie prowadzić i napisze jeszcze raz aplikacje to może tym razem ją zaakceptujemy.

Jabba, jako system posiada kompletne rozdzielenie konta od bloga. To znaczy, że jedną jabbę może prowadzić kilku ludzi, albo jeden człowiek może prowadzić kilka jabb. Dodatkowo oprócz tego, że wpis ma przyporządkowaną jabbę na której się znajduje, to dany wpis ma jeszcze właściciela. To znaczy, że w ogóle nie trzeba uwzględniać we wpisie kto go pisał, na stronie głównej jest on wyświetlany pod tytułem wpisu a na konkretnej jabbie można się do niego dostać przez przykładowo {wpis wpisujacy login}.

Każda jabba oprócz tego, że posiada swoją nazwę posiada swój identyfikator. Zasada jest taka, że wszędzie poza linkami pojawia się nazwa jabby a sam identyfikator trafia tylko do linków. Czyli przykładowo - moja Jabba ma identyfikator 'nivertius', więc wejdziemy na nią przez link http://jabba.pl/nivertius. Jednak nazywa się ona Nivertius' Beast i ta nazwa pokazuje się na stronie głównej albo np. przy śledzeniu wątków.

Ostatnia rzecz, o której chcę wspomnieć, a która odróżnia Jabbę od innych systemów blogowych to system logowania. Dla niektórych nie jest on jasny, jednak wydaje mi się, że po chwili uwagi i przemyślenia stanie się jasny. Logowanie jest zrobione z wykorzystaniem HTTP Auth, to znaczy, że logujemy się na poziomie HTTP. Jednak zrobione jest ono w specyficzny sposób - jeżeli wykorzystujemy protokół HTTP nieszyfrowany, tzn. w pasku adresu mamy 'http://jabba...' to jesteśmy niezalogowani. Nieważne czy jesteśmy akurat na czyjejś jabbie czy na stronie głównej. Ale aby się zalogować wystarczy przejść na protokół szyfrowany - HTTPS. Jeżeli w pasku adresu znajduje się 'https://jabba...' to system będzie chciał od nas loginu i hasła. Jeżeli mu podamy, to on nas automatycznie zaloguje i pozwoli na przeglądanie informacji przeznaczonych tylko dla nas. Wylogowanie się to tylko przejście na protokół nieszyfrowany. Nowoczesne przeglądarki pozwalają nie tylko zapamiętać hasło logowania przez HTTP ale także logują automatycznie - mój Konqueror gdy klikam 'Zaloguj' przechodzi na spersonalizowaną dla mnie stronę nawet nie pytając o hasło.

Jest jeszcze pewnie dużo różnic o których nie wspomniałem, ale o tych akurat użytkownicy zapominają, albo po prostu nie wiedzą.

HTTP Cache

Klucz jabba http cache ; 2006-04-19 13:01:06 (2006-04-22 17:08:32); komentarze (0) i trackbacki (0)

Wprowadziłem na Jabbie obsługę cache-owania stron przez HTTP. To znaczy teraz każda strona ma swoją datę ostatniej modyfikacji i Etag i jeżeli klient to obsługuje i wyśle odpowiednie nagłówki to może dostać '304 Not modified'. Zrobiłem to dla większości stron, jednak przede wszystkim chodziło mi o RSS.

Spokojnie - data modyfikacji jest obliczana na podstawie czegokolwiek co się mogło zmienić. Dla przykładu - jeżeli został dodany komentarz do wpisu, to data modyfikacji strony głównej też się zmienia [pod warunkiem, że ten wpis znajduje się na stronie głównej]. I tak większość przeglądarek tego nie obsługuje dla stron. Czytniki RSS - owszem.

Jeżeli jednak ktoś zauważyłby, że coś działa nie tak jak powinno - jak zwykle proszę od razu to do mnie zgłosić.

Prima Aprilis

Klucz jabba ; 2006-04-02 00:00:23 (2006-04-02 00:21:10); komentarze (9) i trackbacki (0)

Oczywiście poprzedni wpis nt. otwartości Jabby to był pierwszo-kwietniowy żart. Jabba nie będzie otwarta, a przynajmniej nie w takim sensie jak był przestawiony.

Ci co próbowali założyć swoją Jabbę pewnie się dziwili dlaczego po przepisaniu CAPTCHA nie dało się założyć Jabby, bo cały czas pisało, że złe słowo przepisane. Tak naprawdę, to to co się tam wpisało nie miało znaczenia, z góry było odrzucane. Wszystkich którzy sobie tam chcieli założyć zapraszam do złożenia aplikacji.

Prawda jest taka, że wczoraj Avantar mi pojechał, jednak naiwnym był jeżeli myślał, że cokolwiek się nim przejąłem. Od niedawna w ogóle nie przejmuję się ludźmi, którzy nic nie wnieśli do polskiej blogosfery, nie próbowali pomóc, nie próbowali zmienić świata a jednak wszystko krytykują w bezczelny sposób. Więc Avantar będzie ode mnie dostawał to na co zasługuje - kropkę.

Niektórzy płakali, ze śmiechu, ja szczególnie, więc na otarcie łez zrobiłem RSS dla komentarzy: http://jabba.pl/rss/Nivertius/id/9202. Działa rzecz jasna nie tylko dla tego wpisu.

Chcę jeszcze powiedzieć, że Vuerte wiedział, że to żart, dodając swój wpis o przemyśleniach nt. otwarcia Jabby. Tak jak i Grzywacz w komentarzu do tego wpisu.

Otwarta Jabba

Klucz jabba ; 2006-04-01 12:02:54 (2006-04-02 00:21:17); komentarze (11) i trackbacki (1)

Wczoraj Avantar przesadził. Zadziałał mi tak na nerwy, że potem spać nie mogłem. I wtedy postanowiłem. Przykra sprawa porzucać swoje ideały. No ale tak się stało.

Od dziś można założyć Jabbę własnoręcznie, bez procesu aplikacji. Wystarczy wejść na rejestracje i wpisać identyfikator, nazwę, wybrać kompozycje i wpisać kod CATPCHA. CATPCHA zrobione na szybko, żeby nie można było zaspamować i stworzyć setki Jabb, bo potem się Avantar będzie czepiał, że usuwam. Oczywiście można je w miarę łatwo złamać, jednak zwykłemu użytkownikowi, który ma ochotę popsuć się nie uda.

Powiem szczerze, że niesamowicie mi przykro z tego powodu. Ale mam dość obelg, dość ataków na 'tzw. wysoki poziom'. Teraz już się nie mają czego przyczepić, więc będzie spokój, przedewszystkim dla mnie.

Przepraszam wszystkich, którzy także chcieli osiągnąć coś więcej niż wszędzie indziej.

To, że Jabba będzie otwarta nie oznacza jednak, że przestanę nad nią pracować. Ale jak zawsze - w ramach chęci i wolnego czasu.

Refleksja nad poziomem Jabby

Klucz jabba blogosfera jogger ; 2006-03-31 23:14:48; komentarze (7) i trackbacki (1)

Ostatnio trochę rzeczy się podziało na Jabbie a także na Joggerze. Jak pisze sparrow we wpisie o rejestracji na Joggerze stał się on płatny. To znaczy, że projekt całkiem niekomercyjny stał się projektem komercyjnym. Jest bardzo ciężka granica pomiędzy tymi dwoma stanami i ludzie prowadzący serwis który ma się dobrze i nie obiecywał bycia zawsze darmowym muszą bardzo się pilnować, żeby jej nie przekroczyć. Ja nigdy nie obiecywałem, że Jabba będzie zawsze darmowa, ale nie mam zamiaru czegoś takiego wprowadzać.

Druga rzecz to wciąż wrogie stanowisko społeczności Joggera a przynajmniej niektórych ludzi na niej. Wystarczy poczytać komentarze do powyższego wpisu. Niektórzy wciąż i wciąż nie potrafią zrozumieć, że tutaj nikt nikomu wpisów nie kasuje, tylko co najwyżej motywuje do ambitniejszego pisania.

Trzecia rzecz, to dziś trafiłem na wpis kolegi ze studiów nt. tego czy prowadzący faktycznie czytają sprawozdania z laboratorium, który mnie skłonił do refleksji, czy na pewno chcę tego 'tzw. wysokiego poziomu'. Czasem wpisy śniadaniowe są przyjemne do przeczytania i zapomnienia.

To musi mi się jeszcze troszkę w głowie ułożyć, ale poważnie zastanawiam się nad obniżeniem poziomu, ułatwieniem dostania Jabby itp.

Swoją drogą, stworzyliśmy dwa obozy, zabarykadowaliśmy się w bunkrach z podpisami 'Jabba' i 'JoggerPL', jedni nie lubią drugich, obelgi w jedną i drugą stronę latają jak pociski. Pytanie brzmi czy to ma sens, w końcu chcemy podobnego celu, chcemy rozszerzyć polską blogosferę, dostarczyć ludziom możliwości pisania i pokazania tego co się napisało. Oni do nas strzelają o nasze założenia, admina, któremu brakuje empatii, my o ich Riddla i niski poziom. A przecież jesteśmy tacy sami. Kiedyś myślałem o połączeniu Jabby i JoggeraPL jednak teraz już rozumiem. Potrzebujemy dwóch systemów - jednego, na którym człowiek będzie mógł kreatywnie zmęczyć i dostarczyć innym kluczowych informacji i drugiego, na którym będzie mógł popisać o ciotce w szpitalu albo o zepsutym samochodzie, co dla wielu osób jest odpoczynkiem po kreatywnym zmęczeniu w pracy.

Tak więc powiem, że nie wiem jak podsumować.

Trac Jabby

Klucz jabba trac ; 2006-03-05 14:33:52 (2006-03-18 14:21:46); komentarze (2) i trackbacki (0)

Pewnie większość z Was wie, że istnieje coś takiego jak Trac Jabby. Trac to zintegrowany system zarządania projektem, zawiera w sobie Wiki, system zgłoszeń, nazywających się ticketami, i przeglądarke SVN. Ta ostatnia jest u nas wyłączona.

Właśnie dlatego, że Trac zawiera Wiki, stwierdziliśmy, że tam przeniesiemy cały tekst pisany, jak dokumentacje czy FAQ. Tak więc, każdy kto posiada konto może edytować Wiki.

Trac znajduje się pod adresem http://trac.jabba.pl:666/.

Wszyscy, którzy nie posiadają konta, a chcieli by je dostać, proszeni są do zgłoszenia się do mnie.

Przemyślenia nt. aktualnego stanu Jabby

Klucz jabba ; 2006-03-01 21:44:08; komentarze (5) i trackbacki (0)

Muszę się z Wami trochę podzielić pewnymi myślami, jakie ostatnio mam.

Jabba to duża cząstka mojego życia, wiele nad nią siedziałem, wiele swojego czasu poświęciłem na głowienie się nad problemami jakie trzeba rozwiązać w systemie blogowy. Nie raz przychodziły momenty takie jak ten, w których brakowało mi motywacji do robienia czegokolwiek nowego. I taki dzień przyszedł dziś, że nie widzę sensu w zrobieniu takiego banału w rodzaju 'wybór ilości wpisów na danej Jabbie'.

To wszystko dlatego, że nie bardzo widzę chęć pomocy. Ja się praktycznie tylko nadaję do jednej rzeczy - implementacji i poprawek. Nie nadaję się ani do testowania, ani do stylowania, ani do przeprowadzania jakiegoś marketingu. Nawet do pisania dokumentacji się nie nadaję, a Bellois z powodu braku czasu się wycofał.

Oczywiście jestem mu bardzo wdzięczny, wręcz ogromnie wdzięczny, zrobił naprawdę ogromny kawał roboty. Nina też pomogła pisząc regulamin językiem zwykłych ludzi. Jednak wciąż czuję niedosyt. Ja wiem, że to jak przed chwilą nazwał Stef 'moje dziecko', ale dziecko też się wysyła do szkoły, żeby ktoś inny pomógł rodzicom w jego wychowaniu.

Kiedy Jabba zaczęła się rozwijać po długim przestoju zacząłem widzieć w niej nie tylko kopie Joggera, ale coś innego. Inny system dla innych ludzi. Jak pewnie wszyscy wiecie zacząłem chcieć, żeby Jabba była treściwa. I to spowodowało liczne problemy. Po wprowadzeniu regulaminu odszedł koniczynek, co było dla mnie ogromnym ciosem, który czuję faktycznie do tej pory.

Z propozycjami, żeby ktoś coś zrobił dla Jabby już nie raz wychodziłem. Niewielu ludzi się odezwało. Kiedyś tam, z tego co pamiętam Azrael i Jackweb zrobili szablony. I czułem się z tym naprawdę fajnie.

Ale potem pojawił się pewien człowiek, który jak teraz sobie przypominam to oprócz treści wpisów nie wniósł nic, a krytykował wszystko. Nie chciał przyjąć do wiadomości, że w dużej części robię Jabbę dla przyjemności i w swoim wolnym czasie, nie biorąc za to nic materialnego. Do tej pory prawdopodobnie nie zrozumiał jaki jest sens Jabby. I on, każdym pseudo-krytycznym komentarzem, każdym takim wpisem zabierał mi część tej motywacji, której teraz mi brakuje. Zawsze bronił się tym, że jest głosem wolności, że to jest konstruktywna krytyka itp. Skutki widać dziś.

Kiedyś pisałem, że jak komponent będzie naprawiony to możemy zaczynać reklamę. Trochę później napisałem, że komponent został naprawiony. Odezwał się tylko vuerte.

Tak, ten wpis jest rodzajem błagania. Zamiast krytykować zastanów się może czasem, co Ty mógłbyś dla Jabby zrobić? Tu jest naprawdę wiele rzeczy do pomocy, do zrobienia. Od dalszego rozwijania dokumentacji a także pisania FAQ, przez tworzenie szablonów, na które wielu ludzi narzeka, przez testowanie tam i spowrotem funkcjonalności, przez dopieszczanie szablonu strony głównej, aż po działania marketingowe, promocje i reklamę w jednym.

Zawsze chciałem, żeby ludzie czuli, że Jabba jest na nich otwarta, że jeżeli ktoś chce to zawsze może pomóc. Niewielu ją zaoferowało, bardzo dużo rzeczy spadało na moje barki. I to mi odbiera motywacje, bo to powinno się zmieniać a tak raczej się nie dzieje.

Statystyki Jabby

Klucz jabba ; 2006-02-01 16:18:30; komentarze (4) i trackbacki (0)

Trochę nieważne, ale przy robieniu porządku w bazie - usuwania wpisów, które nie należą do żadnej jabby, usuwania komentarzy, które nie należą do żadnego wpisu itp. zrobiłem małe statystyki:

Nowy, krótki URI

Klucz jabba ; 2005-12-22 15:34:05 (2005-12-29 10:23:44); komentarze (6) i trackbacki (0)

Od dziś Jabba jest dostępna także pod http://jabba.pl/, oczywiście także wszystkie jabby są dostępne pod tym adresem, z dołączeniem nazwy po ostatnim slashu.

Kto się chce do tego dorzucić, może do mnie napisać i przelać jakiś fundusz. Lista ludzi, którzy się dorzucili i jesteśmy im wdzięczni:

Przyszłość Jabby

Klucz jabba ; 2005-12-21 17:18:26 (2005-12-21 18:50:09); komentarze (22) i trackbacki (0)

Już od dawna myślałem nad tym czym będzie Jabba w przyszłości. Czy podzieli los Joggera - na którym kiedyś można było przeczytać co drugą notke o czymś naprawdę ciekawym, ciekawie napisaną, a teraz takich prawie nie ma. Niestety, otwarta możliwość założenia Joggera tym poskutkowała.

Ale nie będę się zagłębiał w Joggera, bo to nie o to chodzi. Nie chcę, bardzo nie chcę, żeby coś takiego stało się na Jabbie. Dlatego rejestracja pozostanie moderowana. Powiem nawet więcej.

Chcę, już od dawna rodzi się we mnie ogromna chęć do zrobienia serwisu blogowego który będzie inny. Inny - ciekawy, zawsze do poczytania, na którym można znaleść tylko coś naprawdę fajnego.

Od tygodnia mam już to bardziej przemyślane. Będzie troche radykalnie - nie każdy będzie mógł mieć tutaj bloga. No może każdy, jeżeli tylko się będzie starał. Będą dodatkowe restrykcje jakich właściciele będą musieli się trzymać. Jedna przedewszystkim - pisać ciekawie. Nie ważne o czym - ważne by ciekawie. Druga pomniejsza już restrykcja to zgodny szablon.

Dlatego dziś będę robił czyszczenie z nieużywanych Jabb i zmieniał tekst aplikacji.

Motywuję wszystkich właścicieli Jabb - piszcie coś naprawdę ciekawego - stawiam to jako wyzwanie.

Współpomocnik do spraw nie-PHP

Klucz jabba ; 2005-10-29 15:51:17; komentarze (2) i trackbacki (0)

Aby Jabba nie umarła jeżeli ja umrę lub przestanie mi się chcieć, tak jak powiedział koniczynek, tak robię. Trzeba zbudować zespół. Koniczynek jak będzie miał czas i się wkręci będzie znów robił. A tym czasem pomagał mi, albo raczej robił ze mną będzie Bellois jako człowiek od spraw nie-PHP. Póki co przede wszystkim będzie robił dokumentacje, więc wszelkie związane z nią nieścisłości proszę kierować na JID baro@chrome.pl.


Menu

Klucze