Masówa

Klucze: jabba ; 2007-01-07 15:51:40 (2007-01-07 16:14:38)

Ci, którzy rozumieją ironie poczują gorzki jej smak:

Jak widać bardzo dokładnie ja nigdy nie chciałem wprowadzić tu, na Jabbie, wysokiego poziomu. Ja zrobiłem tutaj cenzurę w najgorszej postaci. Udałem, że zrobiłem dobry system blogowy. Niektórzy nawet się zastanawiali czy jest blogowy. Tak naprawdę to mimo dobrej woli wszystkich użytkowników, ich niesamowicie ogromnej pomocy i codziennej dawki motywacji robiłem tutaj co mi się żywnie podobało. Kasowałem wpisy, komentarze, krytykowałem autorów, a jak ktoś podniósł głos przeciwko mnie to usuwałem mu jabbę i blokowałem dostęp

Jak widać poziom robi się sam, nie potrzeba mu żadnej motywacji. Ludzie mają sami w sobie potrzebę bycia jak najlepszymi. Wystarczy, że ktokolwiek założy sobie gdziekolwiek bloga i natychmiast stara się jak najbardziej etycznymi sposobami przyciągnąć jak najszerszą widownie. Od razu zaczyna pisać tematy mądre i potrzebne językiem pełnym acz zrozumiałym dla każdego.

O tak, oczywiście miałem setki tysięcy genialnych pomysłów rozwijania Jabby pochodzących od użytkowników. Wszystkie były bardzo przyszłościowe, nowoczesne, rozszerzalne i wydajne. Ale ja jestem ten zły człowiek, który mówił 'Nie!'.

A teraz bez ironii: Ludzie! Czy wy naprawdę nie widzicie, że jeżeli istnieje Bóg to stworzył cierpienie i ból po to, żeby ludzie się rozwijali?

Komentarze

Azrael Nightwalker

2007-01-07 16:25:41; odpowiedz na wpis

Oj Niv, ty nadal nie widzisz że sztuczny system jaki stworzyłeś po prostu się nie rozwija? Ludzie chcą prostych rozwiązań i dlatego wybierają joggera albo wordpressa. Bez zbędnych ceregieli. Twój eksperyment upada, ludzie uciekają, a ci co zostają mało piszą. A nowych użytkowników nie widać. Albo zaoferujesz ludziom coś unikalnego, coś co ich przyciągnie albo dalej będziesz przegrywał walkę konkurencyjną.

Nivertius

2007-01-07 16:28:56; odpowiedz na #48861 Azrael Nightwalker

Będę przegrywał walkę z masówą. Bo jak widać ważniejsza jest wygoda, użyteczność, nowoczesność itp. niż poziom.

Mówiłeś o szablonach - oczywiście łatwiej narzekać, że nie ma niż spróbować zrobić.

Spamkarma - jak tylko ktoś mi zgłosi jakiś spam to implementuje system walki z nim.

Pluginy - Na systemie blogowym nikt nie da możliwości odpalania własnego kodu PHP. Na blogu stand-alone nie ma tego problemu. Czy w takim razie dyskwalifikujesz wszystkie systemy blogowe?

smk

2007-01-07 16:56:16; odpowiedz na wpis

Jak ktoś ma jakieś pretensje, to niech sobie kupi hosting, postawi WordPress'a i fora ze dwora... :-)

Azrael Nightwalker

2007-01-07 16:57:15; odpowiedz na #48863 smk

jabba.uaznia.net napisał:

> Jak ktoś ma jakieś pretensje, to niech sobie kupi hosting, postawi WordPress'a i fora ze dwora... :-)

I tak też ludzie robią :>

Nivertius

2007-01-07 16:58:52; odpowiedz na #48863 smk

Zaszczyt ;-)

Jeszcze mi tylko powiedz czy to była może ironia? Bo niestaty nie jestem w stanie stwierdzić ;-)

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:00:53; odpowiedz na #48862 Nivertius

jabba.uaznia.net napisał:

> Będę przegrywał walkę z masówą. Bo jak widać ważniejsza jest wygoda, użyteczność, nowoczesność itp. niż poziom.

Zwykły użytkownik chce mieć bloga. I wali go to co ty o tym sądzisz.

> Mówiłeś o szablonach - oczywiście łatwiej narzekać, że nie ma niż spróbować zrobić.

To w końcu użytkownik ma być użytkownikiem czy twórcą systemu blogowego?

Skoro preferujesz metodę "odwal się i zrób se sam" to nie dziw się że użytkownicy wolą całkowicie samodzielnie zainstalować sobie Wordpressa, zamiast rozgryzać tagi Jabby.

> Spamkarma - jak tylko ktoś mi zgłosi jakiś spam to implementuje system walki z nim.

> Pluginy - Na systemie blogowym nikt nie da możliwości odpalania własnego kodu PHP. Na blogu stand-alone nie ma tego problemu. Czy w takim razie dyskwalifikujesz wszystkie systemy blogowe?

Nie. Po prostu wymieniłem co mi Wordpress daje. Teraz jeszcze mi się przypomniało łatwiejsze zarządzanie linkami.

Nivertius

2007-01-07 17:02:05; odpowiedz na #48866 Azrael Nightwalker

Potwierdziłeś właśnie to co myślałem o ludziach, dziękuję.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:06:25; odpowiedz na #48867 Nivertius

> Potwierdziłeś właśnie to co myślałem o ludziach, dziękuję.

Ja po prostu potrafię spojrzeć z perspektywy klienta (wydział zarządzania jednak czegoś mnie nauczył :P).

Patrząc z sztywnej pozycji nieomylnego guru nie odniesiesz sukcesu ze swoim produktem.

Nivertius

2007-01-07 17:07:47; odpowiedz na #48868 Azrael Nightwalker

Pewnie Cię też nauczyli, że najważniejsze co trzeba zrobić to sprzedać jak najwięcej i jak najdrożej.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:09:37; odpowiedz na #48869 Nivertius

> Pewnie Cię też nauczyli, że najważniejsze co trzeba zrobić to sprzedać jak najwięcej i jak najdrożej.

Nie. Po prostu nauczyli mnie że bez klientów firma ginie.

Nivertius

2007-01-07 17:11:18; odpowiedz na #48870 Azrael Nightwalker

No właśnie, bo przecież Jabba to jak firma, ja na ludziach zarabiam, musze naganiać klientów i wciskać im rzeczy, których nie potrzebują.

Jak widać Jabba to nie społeczność, która chce zrobić coś wielkiego. To jeden człowiek, który ma nieludzkie ambicje ;-(

Patrys

2007-01-07 17:15:23; odpowiedz na #48869 Nivertius

Z całym szacunkiem, Nivertius, nie platforma czyni człowieka. Jabba jest takim samym narzędziem jak WordPress, czy blogi Onetu. Ograniczanie ludzi wcale nie podniesie ich poziomu, spowoduje tylko frustrację i sobie pójdą. I nie polecą tego nikomu, a największy PR systemom zamkniętym robią właśnie referencje. Ja mogę sobie tu pisać, co mi się chce, ale efekty wszyscy widzą.

Postawienie strażnika z karabinem przy wejściu do kawiarni wcale nie spowoduje, że ludzie zaczną tam rozmawiać wierszem, zwyczajnie będą kawiarni unikać, bo kto by chciał spędzać czas na zaminowanym poligonie?

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:15:51; odpowiedz na #48871 Nivertius

jabba.uaznia.net napisał:

> No właśnie, bo przecież Jabba to jak firma, ja na ludziach zarabiam, musze naganiać klientów i wciskać im rzeczy, których nie potrzebują.

> Jak widać Jabba to nie społeczność, która chce zrobić coś wielkiego. To jeden człowiek, który ma nieludzkie ambicje ;-(

Niczego nie sprzedajesz, ale jednak świadczysz usługę (dajesz możliwość prowadzenia bloga). I bynajmniej nie każda firma sprzedaje tylko i wyłącznie niepotrzebne ludziom produkty. Gdyby tak było to byś musiał niczego nie kupować.

Jabba to nie tyle firma co organizacja. Co z tego że będziesz robił to co robisz jeśli zostaniesz na niej sam?

Nivertius

2007-01-07 17:17:45; odpowiedz na #48872 Patrys

Także z całym szacunkiem, ale Ty też dokładnie potwierdziłeś to co napisałem.

Nivertius

2007-01-07 17:19:09; odpowiedz na #48873 Azrael Nightwalker

Skoro nikt nie będzie miał powodu do bycia ambitnym i starania się przekazać coś treściwego przy każdym wpisie, to przykre, będę używał sam systemu przeznaczonego dla wielu.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:20:44; odpowiedz na #48875 Nivertius

jabba.uaznia.net napisał:

> Skoro nikt nie będzie miał powodu do bycia ambitnym i starania się przekazać coś treściwego przy każdym wpisie, to przykre, będę używał sam systemu przeznaczonego dla wielu.

A czy posiadanie własnego Wordpressa czyni mnie mniej ambitnym i treściwym?

Nivertius

2007-01-07 17:22:11; odpowiedz na #48876 Azrael Nightwalker

Ok. Masz racje. Nie ma co się starać, twórcy Wordpressa zrobią to za Ciebie.

Patrys

2007-01-07 17:22:20; odpowiedz na #48875 Nivertius

Ambicje to moja sprawa, a nie platformy, na której bloguję. Jeśli sam nie chcę trzymać poziomu, to żadna siła mnie do tego nie zmusi. Jeśli chcę trzymać poziom, to będę się czuł na Jabbie jak pacjent, który wyzdrowiał, ale trzymają go na obserwacji w izolatce z kamerą.

Nivertius

2007-01-07 17:24:31; odpowiedz na #48878 Patrys

Widzę, że nikt nie powie o tym, że w ogóle istnieje coś takiego jak wzajemna rywalizacja w kierunku dobrego i wzajemne wspieranie się w dążeniu do ideału.

Patrys

2007-01-07 17:24:43; odpowiedz na #48878 Patrys

Anyway, dyskusja z mojej strony nie ma sensu, bo z mojego bezwartościowego bloga musiałbym usunąć 3/4 postów, żeby móc chociaż prosić o przenosiny na Jabbę.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:25:26; odpowiedz na #48877 Nivertius

> Ok. Masz racje. Nie ma co się starać, twórcy Wordpressa zrobią to za Ciebie.

Nie zrozumiałeś. Technicznie Jabba jest bardzo dobrym projektem, choć konkurencja jest wyrównana. Za to praktycznie Jabba nie przystaje do realnych wymagań użytkowników i dlatego bardzo nieliczni ją wybierają. Nie musisz porzucać swoich idei. Wystarczy że wypracujesz lepszy system (->regulamin) który przy zachowaniu twoich założeń będzie odpowiadał użytkownikom. Trzeba dążyć do konsensusu.

Patrys

2007-01-07 17:28:08; odpowiedz na wpis

Nivertius:

Są nauczyciele, którzy są surowi, ale potem bardzo sobie ich chwalisz. Oni, w przeciwieństwie do Jabby, oferują coś w zamian. Pokaż mi, co daje mi Jabba, czego nie daje mi blox.pl, jogger.pl, czy inny system, np. WordPress? I nie opowiadaj mi o community, bo nikt nie prowadzi bloga dla dziesięciu osób dookoła.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 17:30:08; odpowiedz na #48879 Nivertius

> Widzę, że nikt nie powie o tym, że w ogóle istnieje coś takiego jak wzajemna rywalizacja w kierunku dobrego i

Ja nie piszę techbloga po to żeby rywalizować z tobą czy np. Patrysem. Piszę go po to żeby dzielić się z innymi moimi spostrzeżeniami i doświadczeniami. A czy okaże się to dla kogoś wartościowe to oceni wolny rynek (czytelnicy i ich komentarze) a nie główny cenzurator. Sztuczne ograniczanie naturalnych procesów nie przynosi niczego dobrego.

> wzajemne wspieranie się w dążeniu do ideału.

Dążenie do ideału? W jakim sensie? Że np. miałbym poprawiać cudze blogi?

Mariusz R.

2007-01-07 17:56:00; odpowiedz na wpis

Po pierwsze, coś takiego jak ideał w ogóle nie istnieje, więc nie ma po co do niego dążyć :)

Po 2. Naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego od już groma czasu, tylko niewielu potrafi pojąć jeden fakt: Jabba nie jest normalnym i zwykłym systemem blogowym! Jest regulamin, jest określenie jak tu można pisać - akceptujesz te zasady lub nie. To tak jak zakładasz darmowe konto poczty elektronicznej - w zasadach pisze, że masz do dyspozycji 100MB to MUSISZ się do tego dostosować. Chcąc napisać artykuł do wortalu wędkarskiego - nie możesz tam umieścić swojego artykułu o kupnie nowego PenDrive'a. Dlatego nie rozumiem tego ciągłego szumu - Jabba ma taki profil jaki ma i albo się do tego stosujesz i piszesz tu bloga, albo wybierasz sobie WP/Joggera/itp/itd. Chcesz mieć wolność i własne podwórko - stawiaj serwer + WP i hulaj dusza... Jeśli z jakiś powodów wolisz Jabbę - po prostu miej na uwadze jej profil działalności.

I niestety smutne są te napomnienia o wolnym rynku, komentarzach, ble ble ble... Jabba nie jest do tego stworzona, a raczej jest stworzona wręcz do takiego bezinteresownego pisania... Jabba to taki jakby trochę wyidealizowany świat, o wyidealizowanych koncepcjach - problem w tym, że "rynek" tego nie chce, nie chciał i chcieć nigdy nie będzie. Bezinteresowność nigdy nie istniała i istnieć nie będzie.

Dlatego Jabba istnieje w oderwaniu od wszystkiego, jakby tylko egzystuje - ale skoro Niv'owi to wystarcza, OK.

Ja szanuję te prawa Jabby i potrafię zrozumieć to, co trudno zrozumieć innym... i w tym tkwi (i zawsze tkwiło) sedno jabbowego problemu.

Pozdr!

Nivertius

2007-01-07 17:59:56; odpowiedz na #48884 Mariusz R.

"Po pierwsze, coś takiego jak ideał w ogóle nie istnieje, więc nie ma po co do niego dążyć :)"

OMG Teleportacja nie istnieje, więc nie ma po co jej wymyślać ;-D

"Bezinteresowność nigdy nie istniała i istnieć nie będzie."

I dlatego komunizm, mimo, że jest systemem dokładnie idealnym, upadł.

Azrael Nightwalker

2007-01-07 18:02:19; odpowiedz na #48886 Nivertius

> "Bezinteresowność nigdy nie istniała i istnieć nie będzie."

> I dlatego komunizm, mimo, że jest systemem dokładnie idealnym, upadł.

Jabbe czeka ten sam los jeśli dalej stosować będzie te same metody.

Mariusz R.

2007-01-07 18:08:51; odpowiedz na wpis

Tylko, że komunizm, pomimo swoich idealistycznych założeń, nadal ma swoich wyznawców i fanów ;) Czy broni ktoś Niv'owi utrzymywać tu utopijną krainę? Chyba nie.

walth

2007-01-10 04:48:55; odpowiedz na wpis

Tak mi się wydaje, że widziałem wiele dobrych blogów poza jabbą i nikt tam nikogo nie zmuszał siłą ani regulaminem do pisania jakiś pięknych wpisów. Nawet wpisy luźne o zakupach czytają się po prostu świetnie. Kwestia piszącego a nie systemu blogowego. Dlatego właśnie jabba ma problem i ludzie odchodzą, bo sztuczna cenzura niczego dobrego nie daje. Nie chodzi o jakość systemu ale o sztuczne ograniczenia.

Bellois

2007-01-10 13:45:59; odpowiedz na wpis

Mój punkt widzenia zawarłem tutaj:

http://www.belloisnadaje.pl/2007/01/dlaczego-odeszlem-z-jabby/

Bellois

2007-01-10 13:48:48; odpowiedz na wpis

Sorry za błąd, poprawny adres: http://www.belloisnadaje.pl/2007/01/dlaczego-odszedlem-z-jabby/

Nivertius

2007-01-12 17:51:17; odpowiedz na #48894 Bellois

Cały Bellois. Uważa, że Jabba jest całkiem beznadziejna i trackbacki nie działają na pewno w tą mniej problematyczną stronę.

bratbud

2007-01-12 18:00:20; odpowiedz na wpis

1. Nie jestem w ogóle związany z informatyką w szerokim jej rozumieniu.

2. Kiedy rozpoczynałem swoją zabawę z Internetem, w sieci szczytem blichtru były strony z ramkami, w ISO-8859-2 co prawda, ale "best viewing in Netscape". Miały upiorne gradientowe tło. W tamtych czasach, w końcu nie tak odległych, prowadzenie bloga było mordęgą wysokiego stopnia.

OK. To był disclaimer.

Kiedy trafiłem na jabbę obowiązywał ten regulamin, który obowiązuje obecnie. Restrykcyjny, wymagający, straszny, terrorystyczny.

No ale nikt mi nie kazał tu bloga zakładać. I w sumie, z gradnientem łebjednozerowej strony przed oczami, zastanawiam się nad kwestią, wysoce antropologiczną, a przypominającą postulaty feministek o kapłaństwo kobiet w KK.

Kwestia brzmi: skąd u was podejście typu "jestem na jabbie. jej regulamin jest chujowy. wordpress/livejournal/blogspot jest darmowy i nie wymaga ode mnie nic. żądam zmiany regulaminu". Przecież to jest zbrodnia przeciw, za przeproszeniem, logice. Jestem wysoce zdziwiony.

Bellois

2007-01-12 19:24:00; odpowiedz na wpis

"Cały Bellois."

Szufladkowanie i ocenianie ludzi sobie dalej, chyba że dla Ciebie na tym polega dyskusja...

"Uważa, że Jabba jest całkiem beznadziejna"

Czy ja tak powiedziałem?

Do tej pory sądziłem, że umiesz reagowac na krytykę...

Dodaj nowy komentarz


Menu

Klucze